Electric Century o ‚I Lied’

9f20bd7a9d9411e38b3a0efa9084805d_8

Ekskluzywnie: Electric Century wyjawia mroczną inspirację, która kryje się za ‚I Lied’

‚Nie ma szczęśliwego zakończenia’ zespół podsumował swój pierwszy singiel w rozmowie z MTV News.

W zeszłym tygodniu były basista My Chemical Romance, Mikey Way rozmawiał z MTV News o swoim nowym zespole, Electric Century i wyjawił nam, że wybrał właśnie tę nazwę, bo reprezentuje ona „zmianę”.

„Kiedy ludzie pierwszy raz używali terminu ‚Electric Century’ oznaczało to zmianę z energii parowej na energię elektryczną, co zmieniło cały świat,” powiedział. „A dla mnie, to jest zupełną zmianą w moim życiu.”

I nie żartował. W poniedziałek, Electric Century wypuściło swoją pierwszą piosenkę, wznoszący się kawałek synth-popu, który nazywa się „I Lied”. Piosenka zdecydowanie odnosi się od przeszłości Waya (albo jego partnera z zespołu, Davea Debiaka)… nie trzeba dawać żadnej podpowiedzi, żeby wiedzieć co pojawi się w przyszłości.

Trafnym przykładem tego jest to, że piosenka posiada wznoszący się refren i mimo tego, utwór jest mroczny dla słuchacza, a taki efekt wywołuje tekst, który opowiada o uzależnieniu i depresji. I tak jak Way i Debiak wyjaśnili, piosenka zdecydowanie ukazuje nam jak będą brzmieć piosenki z nadchodzącego albumu Electric Century.

„Piosenka opowiada o kimś, kto walczy z uzależnieniem; w jego życiu pojawił się lepszy okres,” mówi Debiak. „Mam na myśli to, że refren cię unosi i możesz go zaśpiewać, ale tak naprawdę nie ma tam żadnego szczęśliwego zakończenia… kiedy nagraliśmy tę piosenkę byliśmy zaskoczeni tym, że wyszła tak interesująco.”

„Chcieliśmy, żeby była w pewnym sensie jak hymn, ale lirycznie nie jest to tradycyjna popowa piosenka,” Way dodaje. „W tym wszystkim jest żyłka pochodząca od The Smiths, która nie czyni piosenki typowo popowej ale mimo wszystko jest ona popowa”

Oczywiście, na boku z inspiracją, jest jeszcze jeden powód, dla którego Electric Century wybrało „I Lied” na swój debiut, a jest nim doświadczenie Waya z uzależnieniem. To temat, z którym już wcześniej mierzył się w poprzednich wywiadach, ale razem z nowym zespołem zdecydował, że nadszedł czas, żeby zmierzyć się z tymi demonami również za pośrednictwem muzyki.

„Piosenka przemawia do mnie ponieważ, tak jak mówiłem o tym wcześniej, jestem uzależniony od leków. Byłem uzależniony od nich przez całe moje życie.” tłumaczy. „I wprawdzie już wyzdrowiałem i wróciłem do życia, ale ta piosenka ciągle do mnie przemawia. Słucham jej i naprawdę do mnie dociera.

Oryginalny tekst

(tłumaczenie dla mychemicalromance.com.pl wykonała Dr. Ienzo, korektę wykonała Antalia)