Ray Toro Kerrang 2015

raykerrang2015

Ray Toro wrócił – na nieszczęście, trzeba było tragedii, żeby zjednać gitarzystę z rockiem…

Najpierw dostaliśmy nowy projekt Franka Iero, później Gerarda, następnie Mikey’ego – Teraz, były gitarzysta My Chemical Romance, Ray Toro wydaje swój solowy materiał. To co teraz wydał ma jednak ponurą nutę. For The Lost And Brave  ma w sobie coś z bolesnego synth-rocka, który wypełniał po brzegi ideę my-kontra-świat, którą nosiła muzyka MCR. Piosenka jest dedykowana Leelah Alcorn – 17 letniej transpłciowej nastolatce, która 28 grudnia, w tragicznych okolicznościach, odebrała sobie życie.

Ray ma w planach wydanie solowej płyty jeszcze w tym roku, ale teraz, Toro jest szczęśliwy, że popełnił pierwszy krok do powrotu do muzyki…

Ray, For The Lost And Brave zostało napisane rok temu. Czemu tak długo ci zajęło wydanie tego?

„Było kilka razy, kiedy naprawdę chciałem ją udostępnić; ona musiała zostać usłyszana. Ale zawsze znajdowałem powód, żeby tego nie robić, coś w stylu, ‚Nie mam jeszcze kontraktu’ albo ‚Nie skończyłem jeszcze płyty.’ Kiedy usłyszałem o tym, co się stało z Leelah, miałem wrażenie, że nadszedł odpowiedni czas, na pokazanie tej piosenki światu.”

Czemu jej samobójstwo okazało się być impulsem do wydania tej piosenki?

„Jestem teraz ojcem i informacja o dziewczynie, która nie mogła zwrócić się do swoich rodziców o pomoc bardzo mnie przybiła. Wydaje mi się, że dowiedziałem się o tym w Sylwestra – mieliśmy rodzinne plany, ale powiedziałem żonie, że muszę dokończyć tę piosenkę.”

Czy twoja żona miała coś przeciwko temu?

„Moja żona jest niesamowita i wiedziała o czym ta piosenka jest i wiem, że dużo dla niej znaczyła. W trakcie studiów, by zostać terapeutką, uczyła się o zagadnieniach dotyczących osób transpłciowych. To z czym zmagają się te osoby jest podobne do tego, z czym zmaga się każdy z nas – czyli z kwestią naszej tożsamości.”

Czy zostałeś zasypany pozytywnym odzewem?

„To było szalone. Ludzie pisali o tym jak wiele to dla nich znaczy. Byłem bardzo niespokojny kiedy ją udostępniałem, bo nie chciałem wyjść na rzecznika społeczności transpłciowej. Nigdy nie rozumiałem przez co ci ludzie przechodzili i nie chciałem, żeby zostało to odebrane jako coś zagłębiającego się w te tematy.”

leelahW muzyce My Chem zawsze czuło się pozytywny głos dla mniejszości. Chciałbyś, żeby twoje przesłanie miało podobną moc?

„Byliśmy szczęściarzami, że ludzie sięgali do MCR po poradę i że nasza muzyka pomogła im przejść przez ciężkie czasy. Gerard nadal jest niesamowitym przywódcą i zawsze przekazywał pozytywne przesłanie na naszych koncertach w taki sposób, że sam odrobinę czerpałem z jego wypowiedzi.”

Czy było trudno, pierwszy raz napisać swoje własne piosenki?

„Nigdy tak właściwie, samodzielnie nie napisałem żadnego tekstu czy piosenki, więc to było zupełnie nową rzeczą. Potrafię to robić tylko dlatego, że czerpię inspirację z prawdziwego życia i tego co się dzieje na świecie, albo tego co się przytrafiło mnie. Czasami rzadko ta inspiracja się pojawia, ale kiedy mnie uderza, robi to z dużym wpływem.

Tłumaczenie dla mychemicalromance.com.pl wykonała Dr.Ienzo