Kerrang! Magazine 12/09/2012

baner logo

MCR: Co jest z tym logiem?

My Chemical Romance ujawnili nowe logo.
Ale co ono tak naprawę oznacza?

Ledwo co usłyszeliśmy plotkę z obozu My Chemical Romance, od zespołu, który zamknął się, aby popracować nad piątym albumem. Jednak poprzedniego tygodnia cisza została przerwana szczękaniem trybików gdy maszyna MCR furkotem wróciła do życia.

Zupełnie znikąd strona www.mychemicalromance.com przeszła gruntowną zmianę, w zmianę tę weszła również zakładka z trasą zespołu, gdzie widnieje wiadomość: ‚Wróćcie później i sprawdźcie szczegóły nadchodzącej trasy’. I jeżeli to nie było wystarczające, aby wprowadzić MCRmy w szał. Przemeblowanie na stronie wprowadziło zupełnie nowe logo.
Żadnych fanfarów, żadnego wyjaśnienia, żadnej zapowiedzi. Tylko koło ze strzałami.
Kerrang! wezwał mądrą osobę (oraz czytelnika K!) Doktora Paula Cobleya, profesora semiotyki (nauka o znakach i symbolach) i komunikacji na London Metropolian University, aby zobaczyć, czy jest on w stanie zrozumieć coś z nowego loga MCR.

„To symbol hermetyzacji”

Dr Cobley wypowiada się, a my słuchamy i jesteśmy trochę zdezorientowani…

„Nowe logo MCR prezentuje obraz, który wyraźnie jest przerobioną maszyną. Zważywszy na to, ż tekst loga z The Black Parade jest osadzony indywidualnie w chakterystycznym rodzaju kaligrafii, jest to obraz podatny na masową reprodukcję. Nazwa zespołu jest skrócona tylko do inicjałów. Możliwe, iż jest to symbol pewności obecnego statusu albo swego rodzaju identyfikacja – w tej chwil logo może być łatwe do odtworzenia. Jest uniwersalne, ma wiele wspólnego z łatwymi do odtworzenia symbolami, tak jak symbol anarchii bądź symbol Kampanii Nuklearnego Rozbrojenia. Kolejną rzeczą, którą te symbole mają wspólną – zwróćcie uwagę na dominacja O w logu The Black Parade – to użycie okręgów.
Nowe logo zawiera w sobie trzy małe okręgi w środku. To na pewno ma więcej niż jeden powód. Po pierwsze, sprawiają wrażenie odizolowywania od siebie inicjałów zespołu. Drugie, okręgi prezentują trzy postawione strzały: czyste przybliżenie symbolu reprodukcji, symbolu męskości. Po trzecie, te postawione strzały mogą być kojarzone z trzema gitarami.
„Nowe logo MCR jest utrzymane w stylu miejskim, ale jest również substytutem indywidualności we wspólnocie, potencjalnie może być również ucieleśnieniem gestu. Bez koniecznego samo przyćmienia, świadczy to o braku chęci ogłoszenia swojej własnej identyfikacji.”

Dodatkowo…

Frank działa solo!

Może nie jest to nowy materiał My Chem, ale to nic złego, w końcu czekamy! Gitarzysta nagrał piosenkę do nowego filmu Disneya Frankenweenie, która nazywa się This Song Is A Curse. Żebyście nie musieli ślęczeć przy kalendarzach z obawą, że coś Was ominie z powodu niewiedzy, informujemy Was, że utwór zostanie wydany 24 września.

(tłumaczenie dla mychemicalromance.com.pl – Dr.Ienzo, Linnet, Sharp)